środa, 20 marca 2013

Śmietana ze słonecznika, klasyczna i na słodko


 Bardzo przydatny przepis, w mojej kuchni pojawia się dosyć regularnie ze względu na szybki czas przygotowania :) Najlepsza tuż po przygotowaniu, świetna na słodko jako np krem do owoców, uwielbiam polewać nią naleśniki.

Na bazę potrzebujemy :
  • 1/3 szklanki słonecznika
  • 0,5 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 łyżeczki soku z cytryny (można więcej jeśli "coś" wam w smaku nie pasuje)
Można inaczej, śmietana wychodzi dużo bardziej gęsta. Nie wiem wychodzi jej więcej, będę musiała zrobić obydwie naraz i porównać. Jeśli robimy ten sposób najpierw dodajemy olej, a potem wodę.
  • 2/3 szklanki słonecznika
  • 0,5 szklanki oleju rzepakowego
  • 5 łyżeczek soku z cytryny 

Do wersji klasycznej dodajemy sól do smaku i ewentualnie możemy dodać łyżkę soku po ogórkach kiszonych.

Na słodko zaś:
  • Kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 lub 2 łyżki syropu z agawy, albo kilka kropel ekstraktu ze stewii

Słonecznik zalewam wrzątkiem i odstawiam na conajmniej 45 minut. Odsączam, zalewam wodą tak, żeby przykryła słonecznik i blenduję na najwyższych obrotach 4-5 minut. Dodaję olej i blenduję jeszczę przez chwilę. Dodajemy sok z cytryny,  i teraz w zależności jaką potrzebujemy śmietanę dodajemy sól i sok z ogórków lub aromat i syrop z agawy. Jeśli robimy śmietanę drugim sposobem i chcemy żeby była bardziej lejąca, dodajmy 4 łyżki mleka sojowego.


29 komentarzy:

  1. Gdzieś czytałam, że śmietana roślinna jest bardziej dietetyczna, ale chyba nie skoro się ładuje tyle oleju co do majonezu :D co mi tam, zrobię kiedyś i tak. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystko co jest na oleju ;)
      Duzo ludzi daje mniej oleju, ale wtedy nie wychodzi takie geste i puszyste.

      Usuń
  2. Ale serio to takie gęste wychodzi? Bo po moim doświadczeniu z robieniem majonezu roślinnego, to już trochę sceptyczna jestem. Chociaż pewnie to ja coś źle zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to chyba zle robilas ;) Jest troche przepisow na geste majonezy roslinne, np fasolowy http://veganandvain.blogspot.com/2012/10/majonez-fasolowy.html
      Wychodzi wlasnie taka gesta :) Duzo oleju jest, po prostu

      Usuń
    2. Poddaję się. Albo zawsze robię coś źle albo z moich sprzętami jest problem, bo robiłam dzisiaj tę śmietanę i nie wyszła w ogóle podobna do Twojej :/ Są grudki, smak dziwny, a olej oddziela się od reszty. Chyba sobie odpuszczę takie specyfiki po prostu ;)

      Usuń
    3. Ohm, przykro mi :/
      A twoj blender ile ma wat?
      No smak to akurat jednym moze podpasowac, a innym nie, ja ci powiem, ze zawsze jakos przyprawiam ta smietane jesli chodzi o zwykla, bo stanowi ona dla mnie baze dla sosow, czasem tez uzywam samej do kanapek.

      Usuń
  3. O ja! Nie wpadłabym na to :) Koniecznie muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajowska, chociaż widziałam wcześniej tego rodzaju przepis, ale z wodą. taka z olejem na pewno bardziej kremowa, tylko żeby go nie było za bardzo czuć... muszę wypróbować i taką, i taką wersję i wybadać, co mi bardziej odpowiada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie oleju nie czuć. A o śmietanie na wodzie jeszcze nie slyszalam xD

      Usuń
  5. tak mi się ta śmietanka podoba, ojej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować :)

      Usuń
    2. można ją przechowywać? jak długo? bo namoczyłam sobie więcej tego słonecznika z rozpędu :)))

      Usuń
    3. Ja trzymałam do 5 dni i było spoko, ale najlepsza jest tuż po zrobieniu, bo nastepnego dnia sie rozwarstwia

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy przepis, jestem ciekawa, jak takie cudo smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieźle, już przetestowałam i na słodko i na słono :)

      Usuń
    2. O, fajnie ;) podziel sie bardziej szczegolowo wrazeniami :)

      Usuń
    3. sałatka owocowa trochę nieurodziwa ale smaczna: http://zamiastnotesu.blogspot.com/2013/03/saatka-owocowa-w-bitej-smietanie-ze.html

      no i drugą część słonecznika zrobiłam na słono z chili i smażoną cebulką do pieczonych w piekarniku pieczarek i posypałam rukolą (jutro powinnam wstawić przepis ale to juz dla Ciebie żadna filozofia), swoją drogą pieczarki i rukola to połączenie jest genialne, drugie po cykorii z papryką :)
      wiesz słonecznik teraz będzie dla mnie alternatywą dla droższych nerkowców, znów wielkie dzięki!

      Usuń
    4. Jakie ciekawe zastosowania dla tej śmietany!
      Bardzo jestem ciekawa jak bedzie wygladac ta smietana w polaczeniu z pieczarkami, co do rukoli+pieczarki, to dla mnie wszystko z rukola jest absolutnie genialne :>
      Musze wrzucic kiedys taki przepis : rukola+tofu wedzone+owoce granatu+pomidory+oliwa, to jest absolutnie przepyszne :)

      Usuń
    5. koniecznie wrzuć to!

      Usuń
    6. mam nieodparte wrazenie, ze bylysmy dzis na tej samej imprezie

      Usuń
    7. hehe, po tym jednym zdjęciu co tu je masz poznałam!

      Usuń
    8. O, to super, nastepnym razem po prostu do mnie zagadaj xD

      Usuń
  7. Szymek Rodzynek14 kwietnia 2013 19:53

    LoFFciaM TfoJe PshePIsY!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny przepis!!! Ja uwielbiam wersję słodką, ale zamiast syropu z agawy dodaję syrop z buraków cukrowych. Pycha! Pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
  9. pytanie mam.. jak robię z patentu nr 2, to mam dodać najpierw olej, później wodę- czyli nie zalewać słonecznika wodą tylko olejem? sor za może niezbyt mądre pytanie, ale dopiero ogarniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepraszam że tak późno odpisuję!
    Tak, zalewamy wrzątkiem najpierw, no a potem dodajesz olej, i zalewasz następnie taką ilością wody, żeby przykryła ziarna.

    OdpowiedzUsuń