niedziela, 2 grudnia 2012

Palak paneer


 Dzisiaj kolejny post na szybko, bez zwierzeń i zbędnych wstępów.
Palak paneer to chyba jedna z bardziej popularnych potraw kuchni indyjskiej. Nie jest zbyt ostra, więc każdego możemy takim daniem poczęstować nie ryzykując, że się z tej ostrości opluje.
 Jest to przepis który łączy w sobie chyba ze trzy różne sposoby na palak paneer, więc chyba mogę powiedzieć, że ten jest mój ;] Oczywiście zamiast mlecznego paneeru który jest be ( hate, hate, hate mleko! ) dałam tofu, któremu niczego nie brakuje. W ogóle to zakochałam się w tej potrawie i bardzo jednocześnie nakręciłam na indyjskie żarcie, szkoda tylko, że czasu tak mało :|


 Na dwie średnie porcje :
  • 250g szpinaku świeżego
  • 100g tofu
  • 1 średnia cebula
  • 1 szklanka mleka sojowego
  • 4 kopiaste łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 0,5 łyżki świeżego imbiru startego
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka kuminu ( kminu rzymskiego )
  • 0,5 łyżeczki kolendry mielonej
  • 0,5 łyżeczki kurkumy
  • 0,5 łyżeczki chili
  • olej
  • sól
 Cebulę miksujemy z czosnkiem i imbirem. Podsmażamy na dużej ilości oleju 2 minuty. Oczyszczamy z gałązek i myjemy dokładnie liście szpinaku, rwiemy lub siekamy na paski. Na patelnię wrzucamy szpinak, przyprawy, koncentrat, szpinak i mleko sojowe. Smażymy na małym ogniu 8 minut, od czasu do czasu mieszając. W międzyczasie kroimy na kostkę tofu, podsmażamy do zbrązowienia i dodajemy do szpinaku, dusimy jeszcze 7 minut. Podajemy z ryżem i jeśli macie pod ręką, indyjskim chlebkiem, który chyba niedługo sama zrobię ( ! ), plus jakaś kofta.


14 komentarzy:

  1. Zdecydowanie potrawa dla mnie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej popularna? Nigdy o niej nie słyszałam. Co oznacza, że muszę ją zrobić :)
    Doba powinna być dwa razy dłuższa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, wcale nie, nie kazdy indyjski przepis jest dlugi na tysiac stron :P

      Usuń
  3. Moje smaki :-) na pewno spróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze troche negowałam weganizm, ale patrząc na twojego bloga wszystkiego bym spróbowała <3 Gdzie kupujesz tofu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu negowalaś? ;)
      A tofu kupuje w Tesco Polsoi :)

      Usuń
  5. Uwielbiam kuchnię indyjską, zawsze towarzyszą jej cudowne aromaty :) Sama dawno nic takiego nie robiłam, bardzo lubię szpinak, więc muszę go któregoś dnia wykorzystać do tego dania :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam, zrobiłam - pyszne:) chętnie bym się z Tobą kiedyś spotkała na wspólne gotowanie albo obiadek na mieście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie :) Niech minie tylko ten okres sesjowo-zaliczeniowy, a na pewno się zgadamy ;)

      Usuń
  7. Twoje przepisy wyglądają zawsze tak apetycznie, że zawsze jak to wchodzę, załuję, że nie znałam Twojego bloga wcześniej, jak jeszcze jadłam gotowane. ;) Aż chce się gotować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, czasem chyba możesz zgrzeszyć ;)
      A poza tym to tylko kubki smakowe, i ja z kolei podziwiam cię, że gotowanego nie jesz :)

      Usuń
  8. Everything is very open with a clear clarification of the challenges.
    It was truly informative. Your website is useful.

    Thanks for sharing!

    Also visit my web-site goji pro formula

    OdpowiedzUsuń